PIELGRZYMKA WIARY

Utworzono: środa, 10, lipiec 2019 Poprawiono: środa, 10, lipiec 2019 Opublikowano: środa, 10, lipiec 2019 Administrator - Sebastian Rynkowski  Drukuj  Email

 

Za nami uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, czyli jak mówimy Bożego Ciała. Ciało i Krew Chrystusa stanowią istotę Eucharystii. Uroczystość Bożego Ciała ma nam przypominać o Bogu, który jest blisko nas. W tym dniu odbywają się procesje. W naszym kraju w procesjach Bożego Ciała biorą tłumy. Tak też było w naszym mieście, w naszych parafiach. Procesja to nic innego jak publiczne wyznanie wiary. Większość z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, ile czasu i energii wymagają przygotowania do procesji i jaka to odpowiedzialność. Ile trzeba włożyć serca. Przygotowywane są specjalne ołtarze. Ustawia się w wyznaczonych miejscach po uprzednim uzgodnieniu z właścicielami danej posesji. Określa się, kto je przygotowuje. W naszej parafii już w maju było wiadomo, które wspólnoty z kapłanami, w jakim miejscu będą odpowiedzialne. Snuto projekty. Jeden z ołtarzy w tym roku był na samochodzie. Ale wróćmy do 20 czerwca 2019 roku. O godzinie 10.45 rozdzwoniły się dzwony obwieszczające procesję, że Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie wychodzi na ulice naszej parafii. Procesję uświetnili między innymi przedstawiciele młodzieżowej orkiestry dętej. Przy śpiewie z panem organistą na przemian z grą orkiestry doszliśmy do pierwszego ołtarza. Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie od kościoła niestrudzenie niósł ks. Łukasz (najdłuższy odcinek). Tam przywitał nas św. Brat Albert. I tu nasuwają się znane nam słowa: „Bądź dobry jak chleb”. Wiadomo przy każdym ołtarzu była odczytana Ewangelia i udzielenie błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem. I dalej Najświętszy Sakrament przejmował kolejny kapłan prowadząc do następnego ołtarza. Do drugiego ołtarza prowadził ks. Paweł. Tam przywitała nas niesamowita biel z obrazem cudownego rozmnożenia i nieco w oddali ustawiony obraz Świętej Rodziny.  Wiemy jak ważna jest rodzina w życiu każdego człowieka. Święta Rodzina powinna być wzorem dla naszych rodzin. Do trzeciego ołtarza Najświętszy Sakrament niósł ks. Zbigniew. I tam przywitały nas słowa zgodne z rokiem duszpasterskim „W mocy Bożego Ducha” oraz „Przyjdźcie do Mnie wszyscy”. Tak mamy iść do Jezusa. U Niego szukać pokrzepienia.

 

Do czwartego ołtarza przy kościele poprowadził nas Ks. Proboszcz. I tam wśród zieleni królowały bardzo znamienne słowa: „W mocy Ducha Świętego. Jesteśmy ofiarą dla Boga”. Powinniśmy pozwolić prowadzić się Duchowi Świętemu. Od chrztu Duch Święty spoczął na każdym z nas. W Duchu Świętym wszystko jest piękne, pełne nadziei. Przy tym ołtarzu Ks. Proboszcz wygłosił okolicznościową homilię, w której poruszył kwestię wiary każdego z nas.  Mamy obudzić swoją wiarę - mówił. Nasze życie jest pielgrzymką, pielgrzymką wiary. Jednakże w tej pielgrzymce naszego życia nie jesteśmy sami. Jest z nami Jezus. Jesteśmy często rozdarci, nie wiemy, co mamy robić, gdzie szukać ukojenia - kontynuował. Ale jak jest nasza wiara? Jaka jest nasza wiara w Jezusa? Czy potrafimy ją okazywać, na co dzień? Jezus chce być w każdym z nas w sposób wyjątkowy, niepowtarzalny. Przy śpiewie „Ciebie Boga wysławiamy” Najświętszy Sakrament został wniesiony do świątyni przez ks. Piotra. Uroczystość Bożego Ciała jest publicznym świadectwem naszej wiary. Widać było ludzi rozmodlonych, skupionych, co dało moc wspólnoty. Nie sposób nie wymienić dzieci pierwszokomunijnych a w szczególności dziewczynki sypiące kwiatki, które z przejęciem i wielkim namaszczeniem mówiły: „Święty, Święty, Święty…” Mimo upału zgromadziła się niezliczona rzesza wiernych. W czasie homilii ludzie chronili się pod drzewami, aby odczuć trochę chłodu. Jak przeżyliśmy w tym roku procesję Bożego Ciała? Czy idę przez życie z Jezusem? A On mówi: „Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”. Jezus uobecnia się w Eucharystii. Możemy Go poznać po łamaniu chleba. 

DMG

Odsłony: 3354