KSM - spływ kajakowy

Utworzono: niedziela, 09, marzec 2014 Poprawiono: niedziela, 09, marzec 2014 Opublikowano: niedziela, 09, marzec 2014 Administrator - Sebastian Rynkowski  Drukuj  Email

Dodano dnia 25.06.2009r.

24 czerwca o godz. 10:00 młodzież z naszego parafialnego KSM-u wyruszyła na jednodniowy, ale jakże obfitujący w przygody, spływ kajakowy rzeką Iławką do Jeziora Iławskiego w miejscowości Dół. 28 osób na 14 kajakach zmagało się nie tylko z żywiołem wód Jezioraka czy Iławki, ale także z niesprzyjającą i dość zmienną aurą. Śmiałkowie jednak - wcale nie zrażeni - odważnie wiosłowali, pokonując kolejne przeszkody. Okazuje się, że znajomość fizyki może być bardzo przydatna podczas wiosłowania. Pozwala uniknąć „bączków”, wpływania w gęste trzciny czy niebezpiecznych katastrof morskich (czytaj: zderzeń kajaków).

Nawet jaz ślazowy na wysokości ulicy Kościuszki dostarczył wszystkim wiele atrakcji. Przenoszenie kajaków na drugą stronę jazu jest – okazuje się – nie lada sztuką. Niektórzy także zapragnęli poczuć się, jak na górskim spływie, i wpłynęli w sam środek bystrego nurtu spływającej ze spiętrzenia wody. Skończyło się na suszeniu rzeczy przy ognisku.

Kiełbaski przy ognisku i gorąca herbata przy śpiewie z gitarą zrekompensowały niewygody podróży, choć trzeba przyznać, że na sam sprzęt nie można było narzekać. Testowaliśmy bowiem nowiutkie kajaki zakupione przez MOS w Iławie, które śmigają niemal bez udziału wioseł.

Po dotarciu na miejsce co niektórym mało było wody, zatem kontynuowali moczenie nóg (teraz już bardziej świadome). Inni grzali się przy ogniu i grali w siatkówkę. Chyba wszyscy, i to bez względu na to, czy płynęli już kolejny raz w swoim życiu, czy dopiero stawiali na kajaku pierwsze kroki (uwaga: to jest przenośnia – po kajaku się nie chodzi!), z radością przyznają, jak wspaniale może być na wodzie w bliskości z naturą i kompanem-wioślarzem.

Daj Boże nam więcej takich przygód. Wszak to dopiero początek wakacji.


 

Zobacz zdjęcia

Opracował: ks. Tomasz Wieczorek

Odsłony: 1273