3 dni naszego wspólnego wędrowania

Utworzono: niedziela, 09, marzec 2014 Poprawiono: niedziela, 09, marzec 2014 Opublikowano: niedziela, 09, marzec 2014 Administrator - Sebastian Rynkowski  Drukuj  Email

Dodano dnia 03.08.2009r.

Kolejne 3 dni naszego wspólnego wędrowania przebiegały pod znakiem nieustannego świętowania. Raz, że w grupie pielgrzymuje „świeżo upieczony” ksiądz, który zresztą co i rusz łamie niewieście serca, a dwa, że dwoje pielgrzymów: Agnieszka i Paweł, postanowili w trakcie pielgrzymki zawrzeć sakramentalny związek małżeński, co też się dokonało 2 sierpnia w kościele w Skępem.


Ksiądz Piotr, jako neoprezbiter, przeżywał swoją Mszę Prymicyjną w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach. Tam właśnie Ks. biskup dr Jan Styrna, który przewodniczył liturgii, w swoim długim kazaniu zaznaczył, jak wielkim i niezasłużonym darem jest kapłaństwo. Parę godzin później, zaproszeni całą grupą (teraz już 179-osobową), braliśmy udział w cudownej ceremonii zaślubin. Blichtru całej uroczystości dodał przyjazd naszych duchowych pielgrzymów z Iławy w ilości niemal 50 osób. Po ślubie w szyku pielgrzymkowym z państwem młodym na czele wyruszyliśmy do remizy strażackiej, przed którą przygotowano prawdziwe - na ponad 300 osób - wesele. Była wystawna uczta, był zespół muzyczny, wata cukrowa, no i oczywiście tańce-hulańce. Dobrze, że tego dnia odbył się jeszcze Apel Jasnogórski w kościele, bo impreza trwałaby do białego rana…, a przecież trzeba dalej iść. Ks. Proboszcz, w którego parafii gościliśmy, szczerze życzył młodemu małżeństwu licznego potomstwa. Mówił, że najlepiej, gdyby urodziły się bliźniaki, bo sam pochodzi z bliźniaczego rodzeństwa. Traf chciał, że panna młoda również… Dzisiejszy dzień, a więc poniedziałek 3 sierpnia, był po trosze odpoczynkiem po zabawie z wczoraj, chociaż 36 km, które zapisano do przejścia, niektórym dały porządnie w kość.


Słuchaliśmy dziś ciekawej konferencji, z którą zawitała do nas pani psycholog Ania Jaworska. Temat: „Miłość i czystość przedmałżeńska” zrodził ciekawe wnioski i na trochę ożywił grupę, zmuszając niejednego do zmarszczenia czoła w geście zamyślenia. Póki co, nocujemy dziś we Włocławku, w sąsiedztwie tamy, z której to zrzucono do Wisły Sługę Bożego ks. Jerzego Popiełuszkę. Parafia Księży Pocieszycieli, którzy są naszymi gospodarzami, już niedługo będzie pierwszym w Polsce i na świecie sanktuarium kandydata na ołtarze. Następna relacja już niedługo…

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć brata Michała.(WIĘCEJ ZDJĘĆ)

 

Opracował: ks. Tomasz Wieczorek

Odsłony: 1069