XIX Czuwanie Odnowy w Duchu Świętym Przeznaczyłem was, abyście szli i owoc przynosili (J 15,16)

Utworzono: niedziela, 25, maj 2014 Poprawiono: niedziela, 25, maj 2014 Opublikowano: niedziela, 25, maj 2014 Administrator - Sebastian Rynkowski  Drukuj  Email

Czwartek 15 maja 2014 roku ok. godziny 14.00. Autokar z 20 osobami wyrusza z Iławy na Jasną Górę, by wziąć udział w XIX Czuwaniu Odnowy w Duchu Świętym. Osiem godzin spędzonych w podróży mijają nam dość szybko w atmosferze rozmów, radości, wspólnej modlitwy i śpiewu. Pogoda zapowiadała się ładna i mimo prognozy przewidującej deszcz na najbliższe dni, liczyliśmy na słońce. Tym bardziej cieszymy się na czekający nas, następnego dnia, dzień animatora w Hali Polonia w Częstochowie. Następnego dnia po śniadaniu udaliśmy się autokarem na halę by zająć miejsca i przygotować się na czekające nas tam „atrakcje” zaoferowane nam przez Pana Boga. Pomimo, że otrzymaliśmy plan przewidzianych na ten dzień wydarzeń, chyba każdy z nas miał w sercu nadzieję na nieprzewidziane przez organizatorów i nas samych przeżycia.

 

Po powitaniu i rozśpiewaniu (muzycznie posługiwał zespół Mocni w Duchu), wysłuchaliśmy pierwszej konferencji pt. „Nawróć się i pierwsze czyny podejmij”. Ks. Marian Rajchel przypomniał w niej, że człowiek zawsze ma szansę powrotu do Boga. Mimo grzechu, upadku, a nawet pomimo tego, że człowiek może odrzucić Boże Miłosierdzie, to Bóg nigdy nie przekreśla człowieka. Bóg dał człowiekowi wiele dowodów swego przebaczenia poprzez zawieranie z nim przemierza, a ostatecznie posłał swego Syna Jezusa Chrystusa, by poprzez Jego śmierć i Zmartwychwstanie otworzyć nam bramy nieba. Nasze nawrócenie i przynoszenie owoców następuje etapami. Pierwszym jest rachunek sumienia by zdać sobie sprawę z tego gdzie niedomagam, gdzie moja wola jest inna niż Boga, żeby zdać sobie sprawę z relacji mojej z Bogiem. Należałoby też powrócić do miłości pierwotnej, tej jaka była na początku do Boga, zanim wpadłem w interesowność i stawianie warunków Panu. Następnie można wyjść na zewnątrz by pomagać innym, by pokazać im Boga – tak jak kto potrafi.

Po katechezie nastąpiły adoracja Najświętszego Sakramentu, w której Pan mówił do nas o naszym stanie duszy i pokazał co jeszcze w nas nie jest doskonałe, jednocześnie też mogliśmy polecić Mu nasze sprawy, wspólnoty i prosić o siły do nawrócenia i ewangelizowania. Był to czas prawdziwej łączności z Bogiem. Po następnych punktach m. in. świadectwach, obiedzie i grupach dzielenia, nastąpiła druga konferencja, pt. „Moje drogi nie są waszymi drogami”, podczas której mogliśmy odpowiedzieć sobie na pytanie, gdzie we wszystkich wydarzeniach mojego życia (radosnych i trudnych) jest Pan Bóg. Zastanawialiśmy się także jak rozpoznać Bożą Myśl dla naszego życia, gdyż jak można było się przekonać na licznych przykładach, często jest ona inna niż nasza myśl (mimo, że nasze myśli są dobre i prowadzą do dobrych konsekwencji). Przykładem może być św. Józef, który mając dobrą myśl, bo nie chciał narazić Maryi na zniesławienie, chciał ją oddalić. Jednak Boża myśl była inna. Druga część katechezy odnosiła się do Bożych dróg, którymi powinniśmy iść w życiu. Usłyszeliśmy tu o przykładzie Jonasza, który chciał iść swoją drogą, a nie tą którą Bóg mu wyznaczył. W jego przypadku można powiedzieć o „Bożych kłodach”, które Pan stawia  na drodze życia. Działo się to po to by Jonasz bardziej poznał wolę Boga, by zdał sobie sprawę z tego, że droga Pana zawsze jest słuszna i wtedy gdy nią będzie szedł dozna pokoju serca – to dotyczy każdego z nas. W Bożej drodze trzeba wyjść na zewnątrz siebie. Zostawić swoje ludzkie zabezpieczenia by zawierzyć tylko Bogu. Trzeba przy tym być pewnym, że pójście tą drogą to rzeczywiście Wola Boża, należy to rozeznać. W całym tym procesie należy uzbroić się w cierpliwość. Powołanie człowieka, pójście drogą, której chce dla człowieka Bóg odbywa się etapami, stopniowo.

Po tej konferencji braliśmy udział w Mszy św. której przewodniczył i homilię wygłosił ks. biskup Józef Górzyński. Głównym przesłaniem homilii była jedność we wspólnocie.

Po Mszy św. i kolacji trwaliśmy z zespołem Mocni w Duchu w czasie uwielbienia Pana tańcem i śpiewem. Na zakończenie tego, bogatego w przeżycia pięknego dnia, wzięliśmy udział w Apelu Jasnogórskim, któremu przewodniczył ks. Bp. Bronisław Dębowski.

Tego samego dnia 16 maja drugi autokar z około 50 osobami z naszej wspólnoty, wyjechał we wczesnych godzinach porannych z Iławy w kierunku Częstochowy. Celem tej pielgrzymki było nawiedzenie bazyliki w Licheniu. Tam nastąpiło zwiedzanie bazyliki z przewodnikiem oraz wspólny obiad.

Sobota przywitała nas wszystkich deszczem. Mimo początkowych zmartwień, każdy z nas miał nadzieję, że niebawem wyjdzie słońce. Po godzinie 7.00 zjedliśmy wspólnotowe śniadanie (razem z osobami z drugiego autokaru) i udaliśmy się na błonia Jasnogórskie. Powitanie, następnie konferencja, pt. „On was będzie chrzcić Duchem Świętym i mocą”. W niej nasza uwaga został zwrócona m.in. na to, byśmy patrzyli na to co wewnętrzne, a nie co zewnętrzne. Duchu św. przenika nas i działa a nas, a to co zewnętrzne to tylko objawy tego co dzieje się w naszym wnętrzu. Ważne by iść i głosić Pana mocą Ducha św. – być misjonarzem Jezusa.

Po krótkim czasie wysłuchaliśmy drugiej konferencji „Biada mi gdybym nie głosił Ewangelii”. Ostatnim punktem była Msza św. pod przewodnictwem ks. biskupa Bronisława Dębowskiego (krajowy duszpasterz Ruchu Odnowy w Duchu Świętym w Polsce). 

Około 16 wracaliśmy  do autokaru.  Żegnało nas słońce, deszcz przestał padać.  

Więcej zdjęć >>klik<<

 Anna Bielecka

Odsłony: 1175