Msza św. z modlitwą o uzdrowienie w Prabutach

Utworzono: wtorek, 28, październik 2014 Poprawiono: wtorek, 28, październik 2014 Opublikowano: wtorek, 28, październik 2014 Administrator - Sebastian Rynkowski  Drukuj  Email

Nasza wspólnota Odnowy w Duchu Świętym „Getsemani” 20 października 2014 uczestniczyła we Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie w parafii św. Wojciecha w Prabutach (konkatedra). Gospodarzem Mszy św. z nabożeństwem była wspólnota Miriam z Prabut z opiekunem. Mszy św. przewodniczył ks. Łukasz Góra, natomiast koncelebransami byli: ks. Sławomir Małkowski, ks. Łukasz Jaworski, ks. Karol Waga, ks. Mirosław Pietrzykowski, ks. Tomasz Szramowski oraz ks. Jan Nighorn. Posługę muzyczną pełniła diakonia muzyczna wspólnoty Getsemani.

W kazaniu wygłoszonym przez ks. Sławomira usłyszeliśmy, że każda Msza św. jest źródłem uzdrowienia i spotkaniem z Jezusem, który kocha każdego z nas. To spotkanie z Miłością Boga, który uzdrawia, umacnia i daje życie. Jednak mamy trudności z tym by spojrzeć na Eucharystię jako na moment uzdrowienia naszych braków i zranień, ponieważ trudno nam przyjąć Bożą Miłość.

 

Jezus przychodzi podczas Mszy św. do każdego z nas indywidualnie, widzi nasze wnętrze  i zna każdego z nas po imieniu. My jednak często tego nie widzimy, ponieważ oceniamy po swojemu Pana Boga. Kapłan przypomniał nam, że Pan Bóg kocha wszystkich jednakowo i nie trzeba na tę Miłość zasługiwać. Innym powodem, dla którego nie czerpiemy należnej mocy z Eucharystii może być brak przebaczenia innym ludziom, Panu Bogu (co może dziwić) oraz samemu sobie (co jest najtrudniejsze). Z problemem przebaczenia sobie wiąże się także brak miłości do siebie, brak doceniania siebie i swojego trudu. Ks. Sławomir podał skuteczny sposób na walkę z tą przypadłością. Mówienie sobie samemu oraz usłyszenie od innych dobrych słów na swój temat – docenianie swojej pracy i wkładu na rzecz wspólnoty, a także innych życiowych zajęć. Pamiętać też należy o tym by innych także doceniać.

Po zakończonej Eucharystii przed wystawionym Najświętszym Sakramentem odbyła się modlitwa o uzdrowienie. Kapłan przechodził przez kolejne etapy ludzkiego życia, o których opowiadał Panu Bogu i prosił Go o uzdrowienie tych etapów. Każdy mógł odnaleźć w tej modlitwie pewne momenty ze swoje życia. Gdy otwieraliśmy nasze serca na przebaczenie, słowa prawdy oraz Miłość i Moc Pana, doświadczaliśmy pokoju i ulgi jakby kamień spadał nam z serca. Po błogosławieństwie Najświętszym Sakramentem kończącym nabożeństwo, podchodziliśmy do ołtarza, by nad każdym z nas indywidualnie pomodlił się kapłan, a przez tę posługę przychodził do nas sam Bóg. Umocnieni Mszą św., nabożeństwem oraz modlitwą kapłana, radośni i mocni w Duchu Świętym udaliśmy się na pyszny poczęstunek przygotowany przez wspólnotę Miriam. Poza smakowaniem pyszności mieliśmy też okazję do porozmawiania i poznania osób z tej wspólnoty. Potem udaliśmy się w drogę powrotną do Iławy.

Panu Bogu niech będą dzięki za ten święty czas Jego uzdrowienia i umocnienia.

 

Ania Bielecka

Ks. Karol Waga

Odsłony: 2249