Rozmowa z rekolekcjonistą o. Mariuszem Simoniczem CSsr

Tradycyjnie po zakończonych rekolekcjach publikujemy rozmowę z ojcem Mariuszem, który głosił u nas rekolekcje wielkopostne.

Dk. Andrzej – Szczęść Boże Ojcze Mariuszu, na początku zapytam … jakie refleksje ma Ojciec po rekolekcjach wygłoszonych w naszej parafii św. Brata Alberta w Iławie?

Mariusz Simonicz CSsR – Szczęść Boże. Rekolekcje w parafii p.w. św. Brata Alberta głoszę już drugi raz i tak, jak poprzednio, dobrze się tutaj czuję. Ważna jest otwartość duszpasterzy oraz to, że sporo osób przychodzi na nauki rekolekcyjne. Można też odczuć, że głoszone Słowo Boże jest słuchane i przyjmowane z uwagą. Cieszy tez duża liczba Liturgicznej Służby Ołtarza.

– Jaką na co dzień pełni Ojciec służbę dla Kościoła?

– Najważniejszą chyba obecnie funkcją jest bycie proboszczem parafii  pw. Matki Bożej Królowej Polski w Elblągu. Jestem także przełożonym Domu Zakonnego Redemptorystów. Jeśli chodzi o diecezję to jestem również delegatem biskupa Elbląskiego do spraw życia konsekrowanego.

– Dlaczego w swoim powołaniu, wybrał Ojciec właśnie to zgromadzenie ?

– Podczas pierwszego spotkania z redemptorystami w seminarium w Tuchowie spodobała mi się otwartość i taki normalne, życiowe podejście do ludzi do ich problemów. Poczułem się tam po prostu jak u siebie. Pomyślałem wtedy, że gdybym miał zostać księdzem to wybrałbym Redemptorystów i po jakimś czasie tak się właśnie stało.

– Głównym charyzmatem Redemptorystów jest właśnie głoszenie Słowa Bożego, ale Ojca zgromadzenie jest znane z wielu innych dzieł, może w któreś z nich było dane Ojcu się angażować?

– W swojej pracy duszpasterskiej przez wiele lat byłem zaangażowany w pracę z młodzieżą. Najpierw jako katecheta, później duszpasterz akademicki i to bardzo lubiłem robić. Organizowaliśmy ze studentami koncerty, różne akcje ewangelizacyjne. We Wrocławiu bardzo intensywnie działaliśmy w środowisku akademickim, także na uczelniach. Zostało to zauważone prze rektorów tychże uczelni, bo dostaliśmy jako Duszpasterstwo Akademickie Redemptor nagrodę rektorów Wyższych Uczelni Wrocławia. To był bardzo dobry czas, który wspominam do dzisiaj. Bardzo dobrze wspominam tez organizację w 2016 r., na szczeblu diecezji Światowych Dni Młodzieży. Gdzie w naszej parafii we Wrocławiu przyjęliśmy około 1000 osób z różnych nie tylko krajów ale i kontynentów.

– Gdyby miał Ojciec wskazać najważniejszy moment w swoim życiu …?

– Odejście z WSD Redemptorystów w 1998 r. To był trudny dla mnie czas ale, jak się potem okazało bardzo mi potrzebny. Przerwa w studiach seminaryjnych trwałe 5 lat. Wtedy odkryłem siebie na nowo i zmieniłem podejście do życia. Odkryłem, że lubię pracować z młodzieżą i upewniłem się, że najlepsze dla mnie w życiu, może być to, co Pan Bóg dla mnie przygotował a nie spełnianie swoich zachcianek, czy planów. Pan Bóg wie, co dla każdego z nas jest najlepsze.

– Co Ojciec robi w wolnych chwilach, (hobby, pasje) ?

– Lubię czytać książki. Z dziedziny duchowości, historii, filozofii, ale także powieści fantasy, czy nawet kryminały, tak dla odprężenia. Lubię spacery, wyjazdy w góry i dobrą kawę😉

– Było dane Ojcu pospacerować po Iławie… jakie doznania? 

– Podoba mi się, że jest tutaj gdzie pospacerować. Jestem tutaj już kolejny raz i bardzo lubię iść nad jezioro. Tutaj także „czuć” historię tych ziem i to mi się podoba.

  • Jakie życzenia dla naszych parafian chciałbym Ojciec przekazać?

– Nie chciałbym popaść w jakieś patetyczne tony, a w życzeniach o to nietrudno. Życzę dobrego przeżycia największych tajemnic naszej wiary. Będziemy już za niedługo przeżywać Paschę naszego Pana. Pascha to znaczy przejście. Chrystus przeszedł przez śmierć do życia. Niech także nas ciągle przeprowadza z naszego umierania w Nowe Zycie. Życzę także nadziei. Bo  Wielkanocny poranek jest jej potężnym źródłem.

Ojciec Mariusz w pigułce:

-ulubiony święty(a): Św. Piotr

 – cytat z Biblii –  2 Tm 2,3: Weź udział w trudach i przeciwnościach jako dobry żołnierz Jezusa Chrystusa.

 – najlepsza potrawa – urodziłem się na Śląsku więc nie będę oryginalny. Kluski śląskie, rolada i modra kapusta 😊

 – książka(i), przeczytana kilka razy – „Sto lat samotności”,  Gabriela Garcii Marqueza

 – film, który mnie zachwyca – Forrest Gump

– niezwykłe miejsce na świecie: nie mam jakiegoś ulubionego ale bardzo podoba mi się Asyż ze swoją średniowieczna architekturą i w ogóle takie klimatyczne miejsca.

 – moje pragnienie – Wytrwać do końca w wierze.

Ostatnie wpisy

Ogłoszenia duszp. 19.04.2026 r. + Ofiarodawcy

19 kwietnia 2026 r. – III niedziela wielkanocna NIEDZIELA BIBLIJNA Niedziela Biblijna, którą dziś obchodzimy, rozpoczyna w polskim Kościele Tydzień Biblijny.  Kieruje on naszą uwagę