XIV Kongres Metropolitalny Wspólnot Odnowy w Duchu Świętym.

021

Fundamentu (…) nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony,

a którym jest Jezus Chrystus (1 Kor 3,11)

 

Te słowa przyświecały Kongresowi Metropolitarnemu Wspólnot Odnowy w Duchu Świętym, który odbył się 19.09.2020 r. w Sanktuarium Matki Bożej w Gietrzwałdzie przy ołtarzu polowym. Organizatorem Kongresu w tym roku była diecezja ełcka.

Program Kongresu:

9:30 – zawiązanie wspólnoty

10:00 – różaniec część radosna z prośbą o ukazanie prawdy o tym jak wygląda nasze budowanie na Chrystusie, modlitwa uwielbienia

10:45 – I konferencja: „Wspólnota-moje laboratorium miłości”- ks. Artur Potrapeluk Przewodniczący Krajowego Zespołu Koordynatorów Odnowy w Duchu Świętym

11:45 – Adoracja Najświętszego Sakramentu – modlitwa o zburzenie naszych budowli i o dar wolności wobec Jezusa – byśmy Mu pozwolili wznosić Jego budowle w nas

13:00 – 14:00 – przerwa

14:00 – II konferencja: „Głodni życia – na pastwisku z Jezusem”- ks. Artur Potrapeluk Przewodniczący Krajowego Zespołu Koordynatorów Odnowy w Duchu Świętym

15:00 – Koronka do Bożego Miłosierdzia  i modlitwa przygotowująca do Eucharystii.

Eucharystia pod przewodnictwem J.E. ks. bpa Jerzego Mazura SVD – biskupa ełckiego.

Po Komunii Św. Akt zwierzenia Maryi.

17:00 – zakończenie.

Przywitania i zawiązania wspólnoty dokonał ks. Jarosław Dąbrowski, który jest proboszczem w Ełku i pełni funkcję koordynatora, a także egzorcysty w diecezji. Wspólnie z nim prowadziła Agnieszka, koordynator świecki. Za śpiew i oprawę muzyczną była odpowiedzialna diakonia muzyczna z Suwałk. Również była grupa rozeznająca, wstawiennicza i modlitwy osłonowej.

Spotkanie rozpoczęliśmy modlitwą różańcową z nawiązaniem do słów przewodnich Kongresu. Była to część Radosna Różańca. Uwielbienie wzbiło się do słonecznego nieba i rozgrzało nasze serca.

Rozpoczęło się nasze budowanie – I konferencja ks. Artura Potrapeluka „Moje laboratorium miłości”. Po konferencji Adoracja Najświętszego Sakramentu i modlitwa o burzenie murów zła w różnych aspektach naszego życia, społecznego, rodzinnego, w relacjach z Panem Bogiem, z samym sobą i zastąpienie ich budowlą Miłości i Przebaczenia. Dla mnie to było coś niesamowitego, ponieważ działo się to w obecności Najwyższego i Jego Matki. Po błogosławieństwie nastąpiła przerwa. Organizatorzy poinformowali nas, że zamówili w pakiecie na Kongres pogodę i zupę pomidorową, ale zupa ze względu na pandemię została wykreślona. Otrzymaliśmy pogodę piękną słoneczną i ciepłą. Wszyscy wyjmowali swoje zapasy i dzielili się z innymi. Najedliśmy się do syta tylko nie wiemy ile koszy ułomków zostało. Pan jest wielki i dał nam Najlepszą i Najcudowniejszą Matkę.

Na obrzeżach „działały” konfesjonały różnej konstrukcji: krzesło-krzesło, krzesło-klęczący na ziemi, stojący-stojący. Tu biło źródło duchowe.

Po przerwie II konferencja ks. Artura „Głodni życia – na pastwisku z Jezusem”. Wszystkie mury rozwalone, teraz budujemy i cieszymy się, że mamy takiego Pana, naszego Boga i Zbawiciela.

O godz. 15:00 koronka do Bożego Miłosierdzia i przygotowanie do Mszy Świętej.

Znów radosna niespodzianka. Biskup pomocniczy diecezji ełckiej ks. Adrian Galbas, dynamiczny, radosny świadek Chrystusa. W kazaniu nawiązał do czytań z dnia, do przypowieści o ziarnie. Rozważania uzupełniały to, o czym było mówione w czasie całego dnia Kongresowego. Cała Eucharystia radosna, dostojna i rozśpiewana. Przed rozesłaniem, Akt zawierzenia Maryi wszystkich wspólnot.

Radość ze wspólnego bycia razem nie zmierzona. Informacja dla malkontentów, Kościół żyje i ma się dobrze, a nawet bardzo dobrze.

                                             Chwała Panu.

 

Ostatnie wpisy