WSZYSCY JESTEŚMY JEDNĄ WIELKĄ RODZINĄ

037 (Kopiowanie)

Za nami uroczystość Bożego Ciała w tym specyficznym czasie. Jak przeżyliśmy? W ubiegłym roku nie było procesji. Po każdej Mszy św. była krótka adoracja Najświętszego Sakramentu i błogosławieństwo Nim.  Idąc w procesjach po ulicach naszych miast i wsi, wyznajemy naszą wiarę. Dziękujemy Bogu za dar Eucharystii. W naszej parafii przeszliśmy ulicami tak jak dwa lata temu. Jedno, co się zmieniło to usytuowanie pierwszego ołtarza. Ołtarze miały swoją symbolikę, pewne przesłania. Przy pierwszym ołtarzu przywitał nas św. Brat Albert ze swoim słynnym obrazem Ecce Homo i napis: „W mocy Bożego Ducha. Przyjdźcie do Mnie wszyscy”. Jezus nas zaprasza, aby do Niego przyjść. On nas pokrzepi. Jakże wymowna też była symbolika? Na ołtarzu z patronem parafii nie zabrakło chleba, którym każdy może się posilić. Były też winogrona. Na ziemi dywan z symboliką pierwszych chrześcijan w postaci ryby ułożonej z płatków kwiatów i symboliczny kwiatek. Przy drugim ołtarzu promieniowała twarz św. Jana Pawła II. Jakby mogło zabraknąć Ojca św. na naszej drodze? Przecież w tym roku wspominamy 30 rocznicę pielgrzymki do Ojczyzny, podczas której przypominał nam wykładnię Dekalogu. Drogę na schody rozświetlały lampiony. Przy trzecim ołtarzu przywoływał nas Duch Święty i rozpostarty Jezus na krzyżu umoczony w kielichu Przymierza (ofiara). Ofiara Jezusa na Krzyżu jest Nowym Przymierzem, które dokonuje się każdego dnia na ołtarzach całego świata. Bóg zaprasza nas do świadomego uczestnictwa w tym przymierzu. Na banerze widniał napis: „W mocy Ducha Świętego…”. Tu też była ułożona na ziemi symbolika z płatków kwiatów: gołębica i serce. Jak wiemy gołębica jest symbolem Ducha Świętego, serce – miłości, owocem Ducha Świętego. Mamy prosić Ducha Św. o pomoc. Niejednokrotnie prosimy o różne dary, talenty, które powinniśmy rozwijać, nie zakopywać. I tu na przykład przy przygotowaniu ołtarzy, układaniu dywanów z kwiatów, to nie lada wyczyn. To wymaga wsparcia z Góry, coś o tym wiem. Bez Ducha Św. ani rusz. Niech zstąpi Duch Twój. Dochodzimy do czwartego ołtarza. I tu witają nas słowa: „Ja Jestem Chlebem Życia” oraz „Bierzcie i pijcie to jest Krew Moja”. Eucharystia jest pokarmem dla nas, abyśmy w drodze nie ustali. Czy czerpiemy z tego bogactwa? Idziemy przez wiele wydarzeń, na drodze czekają nas różne niespodzianki. Bóg daje nam ten cudowny pokarm do przejścia przez drogę, może czasami przez pustynię. Eucharystia jest chlebem życia dla każdego. Przy tym ołtarzu Ks. Proboszcz wygłosił okolicznościowe kazanie. Mówił o więzi łączącej nas z Bogiem. Kiedyś znakiem przymierza była przelana krew. Bóg pragnie nam przypomnieć, że jest pośród nas. Bóg nas kocha, dlatego do nas wychodzi, dlatego na nas czeka. Powinniśmy zastanowić się, jaka jest moja więź z Bogiem. Jak wygląda nasze nabożeństwo do Najświętszego Sakramentu?  Zachęcał do uczestnictwa w Eucharystii, w nabożeństwach. Wszyscy jesteśmy jedną wielką rodziną – powiedział. Wszyscy jesteśmy sobie potrzebni. Ks. Proboszcz podziękował za liczny udział w procesji, za odwagę. Podziękował, że w tym trudnym czasie wierni wspomagali i wspomagają kapłanów oraz parafię. Wszyscy jesteśmy jedną rodziną powtórzył. Po błogosławieństwie udaliśmy się do świątyni, gdzie odbyło się nabożeństwo czerwcowe, a po nim Msza św. dla tych, którzy jeszcze nie uczestniczyli. Była to inna procesja od poprzednich. Ludzie byli zamyśleni, szli powoli. Brakowało szczebiotu najmłodszych parafianek sypiących kwiaty i dzieci pierwszokomunijnych (I Komunia po Bożym Ciele). Dało to się zauważyć, jak w poprzednich latach ubogacały procesję.  Drogę uświetniła skrzypaczka, wspierając tym samym p. organistę. I tak Boże Ciało AD 2021 w reżimie sanitarnym przeszło do historii.

Ostatnie wpisy