CEREMONIARZ – MISTRZ SŁUŻBY LITURGICZNEJ

ceremoniarze-foto

Już za niespełna miesiąc wkroczymy w rzeczywistość najważniejszą i najdroższą dla całego Kościoła. Jest ona bardzo uroczyście i bogato liturgicznie świętowana. Triduum Paschalne, czyli trzy dni, w których Kościół ukazuje dzieło zbawienia dokonane przez Jezusa Chrystusa, zapoczątkowane Ostatnią Wieczerzą w wielkoczwartkowy wieczór, a uwieńczoną radością Zmartwychwstania w Niedzielę Wielkanocną.

Nad bogactwem i symboliką tych obrzędów w naszej parafii pod okiem ks. Radosława będą czuwać ceremoniarze: Przemek i Beniamin.

 – Przemku i Beniaminie, z pewnością ruszyły już przygotowania Służby Liturgicznej Ołtarza naszej parafii do liturgii Triduum Paschalnego. Na czym polegają ów przygotowania, na co musicie jako ceremoniarze zwracać największą uwagę?

Przemek: Liturgię Triduum Paschalnego przygotowujemy przez cały okres Wielkiego Postu. Na początku ustalamy z księdzem opiekunem LSO szczegółowy plan przebiegu Liturgii. Następnie, na zbiórkach ministrantów, przedstawiamy ten plan pozostałym członkom LSO i dzielimy się obowiązkami. Pod koniec Wielkiego Postu przechodzimy do części praktycznej – „ćwiczymy” liturgię. Szczególną uwagę zwracamy na to, aby każdy wiedział co, jak i kiedy ma zrobić. Takie przygotowanie pozwala zachować spokój i uniknąć niepotrzebnego stresu.

Beniamin: Myślę, że oprócz ćwiczeń liturgii bardzo ważne jest  wprowadzanie ministrantów w całe Misterium Męki Pańskiej

– Ceremoniarz to najwyższy stopień ministrancki, na czym polega sprawowanie tej funkcji posługi liturgicznej ołtarza?

Beniamin: W dużym skrócie posługa ceremoniarza opiera się na dbaniu o dobro i piękno liturgii oraz asystowaniu i pomaganiu celebransom.

Przemek: Tak, funkcja ceremoniarza sprowadza się do koordynowania liturgii. Można powiedzieć, że jesteśmy „prawą ręką” księdza opiekuna LSO – kiedy przygotowujemy uroczyste asysty rozdzielamy funkcje liturgiczne, „ćwiczymy” liturgię z innymi posługującymi, a także – w przypadku niedyspozycji księdza opiekuna – prowadzimy zbiórki.

– Od kiedy jesteście ministrantami, lektorami i w końcu ceremoniarzami i co Was skłoniło do przebycia tego kursu?

Przemek: Ja przy ołtarzu posługuję ok. 7 lat. Lektorem zostałem 3 lata temu, natomiast 9 kwietnia minie drugi rok mojej posługi jako ceremoniarza. Motywacją do podjęcia kursu była przede wszystkim chęć rozwoju – zdobycia wiedzy teoretycznej i praktycznej z tak niezwykle fascynującej dziedziny jaką jest liturgia.

Beniamin: Ja natomiast w SLO jestem już około 6 lat. Po 4 latach przyjąłem upragnioną przeze mnie posługę lektora, a ceremoniarzem, podobnie jak Przemek, jestem 2 lata. Do podjęcia funkcji ceremoniarza skłoniło nas wydarzenie na Facebooku oraz chęć poznania tej nieznanej przez nas wówczas posługi.

– Jak wspominacie kurs na ceremoniarza?

Przemek: Kurs ceremoniarza był organizowany w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Elbląskiej i trwał od początku Wielkiego Postu aż do Wielkiego Tygodnia. W każdą sobotę kursanci przyjeżdżali do seminarium na zajęcia teoretyczne i praktyczne. Na kursie zapoznawaliśmy się z Ogólnym Wprowadzeniem do Mszału Rzymskiego – dokumentem regulującym kształt liturgii w Kościele Rzymskokatolickim. Uczyliśmy się także posługiwać księgami liturgicznymi i dobierać teksty mszalne właściwe dla danego dnia. Mieliśmy zajęcia dotyczące roku liturgicznego, a szczególna uwaga została poświęcona Triduum Paschalnemu – najważniejszej liturgii w roku. Przygotowywaliśmy się także do posługi w czasie uroczystej liturgii pontyfikalnej – czyli liturgii sprawowanej przez biskupa. Na koniec czekał nas egzamin w części pisemnej i ustnej. 9 kwietnia 2022 roku zebraliśmy się wszyscy w kaplicy seminaryjnej na Mszę pod przewodnictwem ks bp Wojciecha Skibickiego, w czasie której my i 33 innych młodych chłopaków z całej diecezji zostaliśmy pobłogosławieni i dopuszczeni do pełnienia posługi ceremoniarza.

– Z pewnością służba przy ołtarzu rozkochuje w Panu Bogu do tego stopnia, że pojawiają się myśli o formacji w seminarium czy w zgromadzeniu zakonnym, czy ta iskierka powołania tli się także u naszych ceremoniarzy? 

Przemek: Liturgia jest czymś szczególnym i wyjątkowym, bo w niej mamy przedsmak liturgii niebiańskiej. Nie można przejść obojętnie obok czegoś takiego. Oczywiście rozważam możliwość podjęcia życia zakonnego. Jestem w kontakcie z duszpasterzem powołań, który pomaga mi rozeznać, jaką powinienem obrać drogę życiową.

Beniamin: Dla mnie jest to temat do głębszych rozważań, ale z pewnością rozświetla pewne drogi, czy to do kapłaństwa czy małżeństwa czyli do wyboru powołania.

– Dobre wieści niosą, że już niedługo nasza parafia będzie miała trzeciego ceremoniarza, czy to prawda?

Przemek: Tak. W tegorocznym kursie uczestniczy jeden lektor z naszej parafii – Dawid.  23 marca (sobota przed niedzielą palmową) zostanie dopuszczony do posługi ceremoniarza.

Beniamin: Bardzo się z tego cieszymy, że Dawid, jeden z bardziej doświadczonych lektorów, będzie mógł wesprzeć mnie oraz Przemka w tej posłudze.

– Czego życzyć ceremoniarzom na ten nadchodzący, jakże bogaty liturgicznie okres Wielkiego Postu?

Przemek: Dobrego przeżycia tego czasu …

Beniamin: A także cierpliwości oraz pokory w pełnieniu posługi ceremoniarza.

– I tego Wam życzę, dziękując za rozmowę.

Dk. Andrzej

Z vademecum ministranta.

Ceremoniarz, to najwyższa i najważniejsza funkcja w formacji LSO. Ceremoniarz wykonuje następujące czynności:

  1. Przeprowadza próbę zespołu w terminie odpowiadającym jego członkom. Na próbie, w której uczestniczy każdy spośród usługujących, muszą być wyjaśnione wszystkie wątpliwe kwestie.
  2. Czuwa nad poprawnym i pobożnym przebiegiem całości obrzędów wykonywanych przez posługujących do Mszy Świętej, i nad zachowaniem poszczególnych ministrantów. W razie potrzeby dyskretnie interweniuje. Jego upomnienia i wskazówki mogą być widziane tylko przez danego ministranta.
  3. Rozkłada kielich, gdy ministranci ołtarza odbierają dary, przyniesione w procesji przez wiernych.
  4. Obsługuje mikrofon (włącza, reguluje, przenosi, podaje i trzyma)
  5. Podaje celebransowi dodatkowe modlitwy i teksty nie zawarte w księgach liturgicznych (komentarze, ogłoszenia itp.).
  6. Czuwa i ingeruje w sytuacjach nietypowych, gdy coś zakłóca normalny przebieg liturgii, np. brak klucza od tabernakulum, potrzeba dodatkowego wina, hostii, puryfikaterza itp.
  7. Formuje procesję na początku i na końcu.
  8. Daje znak do rozpoczęcia pewnych czynności. Stosuje się przy tym do tradycji miejscowych. Rozpoczyna modlitwy w zakrystii.

Ceremoniarz podąża w procesji Wejścia wraz z ministrantem księgi przed lub nieco za celebransem. W czasie liturgii słowa obydwaj siedzą po obu stronach celebransa. Podczas liturgii eucharystycznej, jeżeli nie ma koncelebransów, stoją po obu stronach celebransa przy ołtarzu, nieco oddaleni do tyłu, aby podkreślić, że nie należą do koncelebry.

Ostatnie wpisy